Majki. Wreszcie jakiś z niego pożytek.
Wiecie co, długo zastanawiałam się nad nowym komiksem i ostatnio wpadłam na pomysł żeby znowu zacząć się zasłuchiwać w My Chemical Romance, jak kiedyś, kiedy moja wena była bardziej płodna. I podczas słuchania tego:
[link] w mojej głowie zrodziło się przerabianie tyłkiem słitaśnych rzeczy na tęczę o___o
Dochodzę do wniosku, że MCR to niebezpieczny zespół |D
No ale... Gerard-Psychol

PS. Journal może się trochę opóźnić z przyczyn technicznych .. ;n;
Kącik poleceń na dziś: piosenka podana powyżej jako moja inspiracja |D
~~
"Z rzyci(a) wzięte"
[link][link]~~


NIE KOPIOWAĆ, NIE ROZPOWSZECHNIAĆ BEZ MOJEJ ZGODY